Wielki pożar lasu w Starej Rzece

Pożar Stara RzekaW akcji gaszenia pożaru, który wybuchł w sobotnie popołudnie (9 czerwca 2018 r.) na terenie leśnictwa Pohulanka (gmina Osie) w pobliżu wsi Stara Rzeka brało udział 28 zastępów straży pożarnej z terenu gminy Osie i gmin sąsiednich oraz trzy samoloty - jeden z Rytla i dwa z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych z Torunia. Z nieustalonych do tej pory przyczyn, zapaliły się hałdy korzeni zgromadzone przy jednej z dróg. Od korzeni zajął się na młodnik, później pożar rozprzestrzenił się na wysoki las. Ogółem pożar ogarnął powierzchnię ok. 5 ha.

- Można śmiało stwierdzić, że dzięki sprawnemu działaniu samolotów pożarniczych oraz strażaków z Państwowej Straży Pożarnej w Świeciu i zastępów ochotników z Ochotniczych Straży Pożarnych działających na terenie gminy Osie i gmin ościennych ogień został opanowany w bardzo krótkim czasie – podkreślił sobotnią akcję Michał Grabski Wójt Gminy Osie. - Każdy kolejny pożar potwierdza nas w przekonaniu, że pieniądze wydane na doposażenie OSP w lepszy sprzęt przeciwpożarowy oraz szkolenie członków OSP przynoszą efekt w postaci mniejszych strat rzeczowych i finansowych – zauważa M. Grabski. - Zwracam też uwagę, że lesistość gminy Osie wynosi 73%, co sprawia dodatkowe zagrożenie, zwłaszcza podczas takich suchych i ciepłych dni jak ostatnio. Kolejną do pokonania trudnością jest szybkie dotarcie strażaków w miejsce pożaru, często położone w odległym i trudno dostępnym terenie leśnym – jak w przypadku sobotniego pożaru. Dodam, że mało kto zwrócił uwagę na możliwość szybkiego dojazdu strażaków i służby leśnej do miejsca pożaru. Stało się to możliwe dzięki zmodernizowanej w 2013 roku drodze Osie - Stara Rzeka. Rok wczesniej, podczas akcji ratowniczej po trąbie powietrznej z lipca 2012 roku dojazd do Starej Rzeki prowadził gruntową drogą o nierównej, wyboistej nawierzchni. Dzisiaj bitumiczna nawierzchnia drogi znacznie skróciła czas dojazdu jednostkom pożarniczym, a tym samym przyspieszyła czas rozpoczęcia gaszenia pożaru. Dziękuję wszystkim służbom i strażakom biorącym udział przy gaszeniu pożaru, jak i tym wszystkim, którzy przez kolejne dni czuwali na pożarzysku.

W trakcie akcji gaśniczej można było zauważyć nie tylko strażaków, ale wielu pracowników Nadleśnictwa Osie i Nadleśnictwa Trzebciny. Poniżej przestawiamy relację zdjęciową z akcji gaśniczej.






















Fot. S.Konopacki, MJL.


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama