Ryszard Bocian zdobywa kolejne szczyty

poniedziałek, 12 marca 2012 13:52

 Argentyna 2011

Plan by prosty: jedziemy do rzadko odwiedzanej doliny Valle del Colorado do bazy Pirca del Polacos (3670m). W okolicy znajduje si pi    szeciotysicznikw:

  Alama Negra - 6120m, Cerro Ramada - 6410m, Pico de Polaco - 6000m, La Mesa - 6200m, Mercedario - 6770m


a dokadnie imponujca poudniowa ciana, a nastpnie w zalenoci od tego na co pozwoli pogoda robimy gry po kolei. Termin wyjazdy wyznaczylimy na listopad czyli lokaln wiosn, ze wzgldu na odpowiednie warunki niegowe jakie powinny by w tym okresie. Jak si okazao zima bya bezniena a zamiast niegu byy kamienie a wyej twardy i wygaskany ld. Listopad jest te niestety okresem jeszcze bardzo zimnym i jak si okazao na miejscu bardzo wietrznym miesicem. W bazie bylimy miesic i przez ten cay miesic wia silny albo bardzo silny wiatr.

Ekipa to dwa dwuosobowe zespoy: Andrzej Kowalik i Pawe Kuligiewicz oraz Pawe Sjka (KW Warszawa) i Ryszard Bocian (KW Toru).

Na ostatni tydzie pobytu w dolinie zaplanowalimy wspinaczk poudniow cian Mercedario (1600m od podstawy ciany z obozu I pooonego w okolicach 4500m do obozu II na 6100m a nastpnie jeszcze 800m ataku szczytowego). Ze wzgldu na odlego i wysoko ciana wymagajca dobrego przygotowania fizycznego jak i dobrej aklimatyzacji. Jako pierwszy cel wybralimy Cerro Ramada. Aklimatyzacja przebiegaa dosy sprawnie. Najpierw dojcie i zaoenie jedynki na wysokoci 4400m, nastpnie dwjeczka na 4900m i trjeczka na 5400m. Nastpny dzie to atak szczytowy. Pobudka okoo czwartej rano. Na szczycie wraz z Pawem stanlimy o godzinie 13:09.

Drugim celem bya Alma Negra na ktr weszlimy w trzy dni. Wejcie na Alma Nagra bardzo nas wyczerpao pomimo, e by to ju drugi szeciotysicznik. Zimno i wiatr mia w tym bardzo duy udzia. Sama baza te nie bya idealnym miejscem wypoczynku. To bardzo surowe i wietrzne miejsce. Przez cay miesic pobytu bylimy tam sami i przekonalimy si, e jest to bardzo odludne i naprawd rzadko odwiedzane miejsce. Po kilku dniach odpoczynku podjlimy jeszcze prb wejcia poudniow cian Mercedario. Niestety bardzo silny wiatr uniemoliwia wspinaczk. ciana w tym sezonie bya pozbawiona niegu i na caej dugoci wylodzona. W wielu miejscach wymagaa staej asekuracji a do tego jest bardzo naraona na silne zachodnie wiatry. Postanowilimy wycofa si do bazy. Wiedzielimy, e na kolejn prb ju zabraknie czasu.

 Wicej informacji na: http://www.mojepasje.net

 Sponsorzy wyprawy:

 Gmina Osie

?Stolarnia? Krzysztof Otlewski

?Mekro?

Bank Spdzielczy w Osiu

Barbara Malinowska Zakad Remontowo-Budowlany